Historia i współpraca

Początki i korzenie
Historia Pomorskiej Grupy Odtwórstwa Historycznego sięga roku 2000. Wówczas pierwsi pasjonaci z naszego regionu związali się z ruchem rekonstrukcyjnym, działając wspólnie w takich drużynach jak Drużyna Wojów Bogusława V oraz Koszalińska Kompania Rycerska. To właśnie tam zdobywaliśmy pierwsze doświadczenia, uczyliśmy się rzemiosła, podstaw inscenizacji i pokazów, a także przeżywaliśmy pierwsze potyczki na polach turniejowych. Były to lata, które ukształtowały nasze podejście do historii i zainspirowały do stworzenia własnej drużyny w Słupsku i okolicach.

Formalizacja i rozwój
Po kilkunastu latach wspólnego działania i zdobywania doświadczenia przyszedł czas na powołanie niezależnej organizacji. W 2012 roku oficjalnie powstała Pomorska Grupa Odtwórstwa Historycznego (PGOH), która zarejestrowała się jako stowarzyszenie. Od tej chwili działamy w sposób formalny, na podstawie statutu i przepisów prawa, co dało nam możliwość pełnej samodzielności oraz otworzyło drogę do nowych projektów i współpracy.

Gdzie byliśmy
Przez lata uczestniczyliśmy w wielu wydarzeniach i festiwalach historycznych, zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Byliśmy obecni m.in. w Elblągu, Olszynie, Szczecinie, Wolinie, Kruszwicy, Szczecinku i Kołobrzegu. Występowaliśmy tam z pokazami walk wojów, rekonstrukcjami życia codziennego oraz prezentacjami dawnych rzemiosł. Niezależnie od miejsca, zawsze staraliśmy się oddać klimat wczesnego średniowiecza i przybliżyć go publiczności w sposób żywy i atrakcyjny.

Spotkania i współpraca
Nasza działalność to nie tylko własne inicjatywy, ale także współpraca z innymi grupami rekonstrukcyjnymi. Wspólnie z Nordelag z Trójmiasta, Oliwską Drużyną Najemną Inogici z Gdańska czy Niflheim z Kościerzyny spotykaliśmy się na festiwalach i turniejach, gdzie łączyły nas zarówno walki, jak i wspólne warsztaty rzemiosła. Podobnie bywało z Gdańską Rotą Mieszczańską, Grupą Radyna z Pruszcza Gdańskiego czy młodszymi drużynami, takimi jak Stowarzyszenie Volvard i GRH Gryf. To właśnie te spotkania i kontakty sprawiają, że jesteśmy częścią większej społeczności rekonstruktorów, w której najważniejsza jest pasja do historii.